Klinika Stanika w Inowrocławiu to było prawdziwe bra fittingowe szaleństwo. Już od samego początku zainteresowanie stanikową diagnozą było ogromne – zaowocowało to wieloma biuściastymi metamorfozami i uśmiechami na twarzach kobiet.- Bardzo pozytywnie zapamiętałam panią, która od razu przyznała się, że zawsze chodzi w miękkich bezfiszbinowych biustonoszach. Po pierwszym przymierzonym staniku okazało się dlaczego – pani miała klatkę piersiową zbudowaną w nietypowy sposób, przez co większość przyniesionych przeze mnie biustonoszy uwierało ją fiszbinami w mostek – relacjonuje Inez, Stanikowa Pani Doktor. – Udało się jej dopasować model Martha (Cleo) – leżał rewelacyjnie i, co najważniejsze, odpowiadał pani zabudowaniem, kształtem, jaki nadawał piersiom i tym, że nie uwierał. Zauroczona wesołymi kolorami, zdecydowała się na zakup biustonosza, choć początkowo myślała o czymś bardziej klasycznym – dodaje Inez.
Emilka, Stanikowa Pani Doktor, która również diagnozowała właściwe rozmiary podczas akcji w Inowrocławiu, miło wspomina panią, która stwierdziła, że nasza bra fitterka odmłodziła ją o jakieś 10 lat i 15 kilogramów. – Nic dziwnego, pani zmieniła miseczkę z tragicznie za małego i luźnego 95C na 75GG. Dla takich chwil warto być bra fitterką :) – opowiada z uśmiechem Emilka.
Kolejna Klinika Stanika zagości na Pomorzu, w gdańskim salonie Lingeria już 25 lutego. Już teraz gorąco zapraszamy mieszkanki Gdańska i okolic! Do zobaczenia :)
Klinikę Stanika czas zacząć :)
Konsultacja z pacjentką...
W poszukiwaniu właściwego rozmiaru :)
A tu już ruch pod przymierzalnią :)
Emilka, Stanikowa Pani Doktor, w trakcie wypisywania recepty swojej pacjentce. Zaraz, a co robią koleżanki pani, która właśnie przeszła stanikową metamorfozę? ;)
Losujemy laureatkę loterii...
A oto nasza laureatka z wybranym przez siebie modelem Penny z oferty marki Cleo :) Gratulujemy :)
Pamiątkowe zdjęcie personelu sklepu Gorseteria Scarlett ze Stanikowymi Paniami Doktor.