Odsłon: 10082
Odsłon: 7992
Odsłon: 6449

Rzeszów jest pięknym miastem. A najpiękniejsze jest w nim to, że istnieje tu kawiarnia, w której można wypić herbatę i zjeść śniadanie o godzinie 7.30 rano - wspomina Agnieszka, Stanikowa Pani Doktor. No i oczywiście salon Biustyl oferujący bieliznę marek Panache, w którym 9 lipca odbyła się akcja Kliniki Stanika :)
Sklep był bardzo dobrze przygotowany do akcji. Sporo modeli, w szerokiej rozmiarówce, które zostały ładnie wyeksponowane na wieszaczkach, a na stoliczku przy kanapie, na której klientki oczekiwały na bra fittingową metamorfozę, wystawiono mini katalogi. Chętnych do przymiarki nie brakowało. Największą popularnością, jak relacjonuje Agnieszka, cieszyła się Eleanor (Cleo) i nieśmiertelna Tiffany (Masquerade).
- Z całej akcji najmilej wspominam dwie młode dziewczyny. Jedna z nich która przyszła po biustonosz pod sukienkę. I przyniosła sukienkę ze sobą, co bardzo ułatwiło współpracę. Wyszła z Tiffany - opowiada Stanikowa pani Doktor. - Drugą była młoda dziewczyna, o fantastycznej figurze, która od pewnego czasu uprawiała różne sporty i - o dziwo - nie chciała biustonosza sportowego. Zakochała się w - uwaga, uwaga - Tiffany ivory w rozmiarze 65G. Przymierzyła też kilka innych biustonoszy, ale wciąż powtarzała, że Tiffany jest najwygodniejszym i najlepszym biustonoszem, który miała na sobie. Nie śmiałabym tej pary rozdzielać ;) - dodaje z uśmiechem Agnieszka.
A już za dwa tygodnie zawitamy z Kliniką Stanika w stolicy! Mieszkanki Warszawy i okolic - czekamy na Was!